Previous następna
Nr 5/2012 ...
Nr 4/2012 ...
Nr 3/2012 ...
Nr 1-2/2012 ...
nr 12/2011 ...
Nr 11/2011 ...
Nr 8-10 ...
Nr 7/2011 ...
Nr 6/2011 ...
Nr 5/2011 ...
Nr 3-4/2011 ...
Nr 1-2/2011 ...
Nr 9/2010 ...
Nr 7-8/2010 ...
Nr 6/2010 ...
Nr 5/2010 ...
Nr 3-4/2010 ...
Nr 1-2/2010 ...
Nr 12/2009 ...
Nr 11/2009 ...
Nr 10/2009 ...
Nr 9/2009 ...
Nr 7-8/2009 ...
Nr 6/2009 ...
Nr 5/2009 ...
NR 3/2009 ...
Nr 2/2009 ...
Nr 1/2009 ...

Na drogach duszy – spacer z Gustawem Vigelandem po Oslo i Krakowie

Oslo stolica Norwegii – kraju jasnych nocy, gór i morza, skalistych fiordów, lodowców i bezludnych przestrzeni. Rozpoczynając spacer po starej zabudowie Oslo wydaje się nam monotonny i mało ciekawy. Mieszkańcy są senni, poważni, obdarzeni przygniatającą melancholią i są spostrzegani jako indywidualiści, sentymentalnie zakochani w naturze swojego kraju.

Na peryferiach Oslo powstają nowe inwestycje – dynamicznie rozwijająca się stolica jest wielkim placem budowy. Za pozyskane „petrodolary” z dna Morza Północnego, przeobraża się miasto na oczach cudzoziemców, którzy z podziwem obserwują nowe arterie komunikacyjne, tunele podziemne, estakady – inwestycje drogowe i kolejowe, które łączą dalekie tereny z centrum miasta.

Naszym celem jest poznać to co wyróżnia Oslo od innych miast, to co stanowi jego osobliwość, która pozostaje na zawsze w pamięci turysty i skłania do głębszej refleksji nad nieprzemijającym pięknem. Osiągamy ten cel pokonując starą zabudowę miasta, idąc od dworca wschodniego reprezentacyjną ulicą Karl Johans gate, przechodząc obok miejscowego uniwersytetu i pałacu królewskiego i dalej podążając na zachód miasta do ulicy Kirkeveien. Tutaj mamy to poszukiwane piękno – imponujące założenie ogrodowo-parkowe Frognerparken z kompleksem obiektów: stadionem, kąpieliskiem i muzeum. Wszystkie te obiekty usytuowane są w pięknej oprawie naturalnej przyrody.

W centrum tego założenia znajduje się największa atrakcja stolicy Norwegii – Park Vigelanda, po norwesku Vigelandsanlegget. Park Gustawa Vigelanda składa się z 212 rzeźb z kamienia i brązu oraz stanowi oazę piękna. Jest położony na północno – zachodnim krańcu zabudowy wielkomiejskiej miasta i przedstawia zespół rzeźb naturalistycznych mających symbolizować losy człowieka. Artysta wspomagany przez zespół kamieniarzy i rzeźbiarzy poświecił temu projektowi 30 lat życia i pracował aż do śmierci. Vigeland zmarł w 1943 roku, a park rzeźb według jego projektu był realizowany po jego śmierci przez władze miejskie Oslo.

Z zaciekawieniem poszukujemy w Oslo „poloników”, czy są związki między Polską a Norwegią? Trwałe ślady tych związków istnieją do dzisiaj.

Zapoczątkował je największy entuzjasta sztuki Vigelanda i jego przyjaciel Stanisław Przybyszewski. Meteor Młodej Polski – Przybyszewski był naczelnym redaktorem pisma „Życie” w Krakowie. Z pasją propagował sztukę swego norweskiego przyjaciela pisząc o nim do kilku pism europejskich i w ten sposób nieznane jeszcze dzieła Vigelanda rozpropagował w Europie.

Esej Przybyszewskiego „Na drogach duszy” i zamieszczone reprodukcje rzeźb Vigelanda stanowiły przewodnik artystyczny dla bohemy, nie tylko krakowskiej.

Natomiast najsłynniejsze dzieło artystyczne Vigelanda – relief pt. „Piekło” przedstawia szatana w postaci młodego nagiego mężczyzny. Dzieło to wzbudziło zachwyt u Przybyszewskiego, zaskoczyło pruderyjną opinię publiczną Krakowa, w konsekwencji wywołało skandal obyczajowy. Pismo „Życie”, które propagowało tę rzeźbę w wyniku presji społecznej upadło.

W roku 2010 Muzeum Narodowe w Krakowie wspólnie ze stroną norweską przygotowało wystawę „ Na drogach duszy – Gustaw Vigeland a rzeźba polska ok. 1900”. Jest to największe przedsięwzięcie muzealne tego rodzaju w ostatnich latach. Wystawa od czerwca do sierpnia 2010 r. była pokazywana w Oslo, jako pierwsza w Norwegii ekspozycja rzeźby polskiej.

Norwegowie podziwiali rzeźbę polską i doszukiwali się podobieństwa z twórczością Vigelanda. Według historyków sztuki, twórczość Vigelanda odbiła się wyraźnym echem w polskiej sztuce tamtego okresu.

Wystawa ta była eksponowana w Muzeum Narodowym w Krakowie do końca grudnia 2010 roku. Obok rzeźb Vigelanda prezentowane były dzieła rzeźbiarzy okresu Młodej Polski, takie nazwiska jak: Konstanty Laszczka, Xawery Dunikowski, Bolesław Biegas, Edward Wittig, Wacław Szymanowski, Stanisław Wyspiański i inni, którzy na trwale zapisali się w kulturze polskiej. Okres około roku 1900 jest uznawany za „złote lata polskiej rzeźby”. Sam Vigeland był reprezentowany w Krakowie przez 34 rzeźby związane z wczesnym okresem jego twórczości. Sugestywna aranżacja wystawy przestawiała wszystkie rzeźby w działach tematycznych określających stany emocjonalne człowieka. Vigeland po mistrzowsku zapisał w brązie, gipsie i białym marmurze, ludzkie emocje, uczucia, stany duchowe. Vigeland przedstawia w swoich dziełach specyficzną odmianę symbolizmu opartego na naturalistycznym studium ludzkiej postaci zawierające stany melancholii, namiętności, perwersji, starości rodziny.

Muzeum Narodowe w Krakowie przybliżyło nam dzieła najsłynniejszego rzeźbiarza skandynawskiego Vigelanda i towarzyszących polskich rzeźbiarzy. Rzeźbiarze tego okresu kierowali się w swoich artystycznych pasjach „drogami duszy” oraz przekazywali w swoich dziełach prawdy najbliższe każdemu człowiekowi wiedzę o ciele człowieka jako nośniku ludzkich emocji. 

Włodzimierz Lipczyński

Autor tekstu Włodzimierz Lipczyński  jest podróżnikiem, długoletnim przewodnikiem

 i pilotem, pisze teksty m.in. dla miesięcznika "Powiat Słupski", "Kurier Obywatelski" 

oraz "Dobre Wiadomości".

 

 

Najnowsze wydanie

Polub nas na Facebook-u