Previous następna
Nr 5/2012 ...
Nr 4/2012 ...
Nr 3/2012 ...
Nr 1-2/2012 ...
nr 12/2011 ...
Nr 11/2011 ...
Nr 8-10 ...
Nr 7/2011 ...
Nr 6/2011 ...
Nr 5/2011 ...
Nr 3-4/2011 ...
Nr 1-2/2011 ...
Nr 9/2010 ...
Nr 7-8/2010 ...
Nr 6/2010 ...
Nr 5/2010 ...
Nr 3-4/2010 ...
Nr 1-2/2010 ...
Nr 12/2009 ...
Nr 11/2009 ...
Nr 10/2009 ...
Nr 9/2009 ...
Nr 7-8/2009 ...
Nr 6/2009 ...
Nr 5/2009 ...
NR 3/2009 ...
Nr 2/2009 ...
Nr 1/2009 ...

Tyczkarska baletnica

Fot. Włodzimierz Amerski 853

Nieco inaczej, bo niemal tanecznie, biegała podczas treningów na zgrupowaniu w hiszpańskim Lloret de Mar, trzecia zawodniczka, jaką była Julia Sudoł. Jej życiówka w skoku o tyczce, to 342 cm uzyskane na majowych zawodach 2017 roku w Słupsku.

Fot. Włodzimierz Amerski 829 copy

Julia Sudoł dzięki namowom swej szkolnej koleżanki Olgi Czarneckiej, jak zaczęła dwa lata temu uprawiać tą dyscyplinę sportu, to na swoich pierwszych zawodach skoczyła 240 cm. Wcześniej, podobnie jak Agata Boraczyńska też była dziewczyną czynną fizycznie, gdyż od 7 roku życia uczyła się tańca nowoczesnego w jednym z osiedlowych klubów. No i tak to jej pozostało w ruchach, że nadal biega jak baletnica, jakby zwiewnie unosiła się w powietrzu.

Fot. Włodzimierz Amerski 869

Podczas rozbiegu do dołka założenia tyczki znajdującym się przy zeskoku, trzeba jednak z trzymaną w dłoniach tyczką biec zdecydowanie bardziej dynamicznie. Julia miała ostatnio sporego pecha, bo w maju nieszczęśliwie z powodu poślizgu upadła na ulicy Liliowej w Łostowicach i tak uderzyła barkiem o bruk, że doznała zwichnięcia obojczyka ze złamaniem. Leczenie trwało kilka miesięcy. Dostała odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej w wysokości...400 zł. Wznowiła treningi dopiero w sierpniu na zgrupowaniu w ośrodku sportowym w Spale, gdzie pracowano nad techniką skoków.

Fot. Włodzimierz Amerski 827

Podczas jednego z treningów na stadionie w hiszpańskim Lloret de Mar te trzy polskie młode tyczkarki wraz z trenerem Edwardem Szymczakiem na poważnie rozważały swój udział w XXXIII Letnich Igrzyskach Olimpijskich – multidyscyplinarnych zawodach sportowych, które odbędą się w stolicy Francji – Paryżu w 2024 roku. Gospodarz tych igrzysk został ogłoszony 13 września 2017 roku podczas 131. Sesji MKOl w Limie.

Fot. Włodzimierz Amerski 893

Przed tą trójką polskich tyczkarek jest siedem lat treningów i konieczność uzyskania olimpijskich minimów. Chyba że, któraś z nich nie będzie chciała tak długo czekać, i już w najbliższych trzech latach wzorem słynnych tyczkarek Moniki Pyrek i Anny Rogowskiej, zrobi duży progres wynikowy i zakwalifikuje się na najbliższe letnie igrzyska olimpijskie, które odbędą się w dniach 24 lipca – 9 sierpnia 2020 roku w japońskim Tokio. Czego im osobiście życzę!

Tekst i zdjęcia: Włodzimierz Amerski