Previous następna
Nr 5/2012 ...
Nr 4/2012 ...
Nr 3/2012 ...
Nr 1-2/2012 ...
nr 12/2011 ...
Nr 11/2011 ...
Nr 8-10 ...
Nr 7/2011 ...
Nr 6/2011 ...
Nr 5/2011 ...
Nr 3-4/2011 ...
Nr 1-2/2011 ...
Nr 9/2010 ...
Nr 7-8/2010 ...
Nr 6/2010 ...
Nr 5/2010 ...
Nr 3-4/2010 ...
Nr 1-2/2010 ...
Nr 12/2009 ...
Nr 11/2009 ...
Nr 10/2009 ...
Nr 9/2009 ...
Nr 7-8/2009 ...
Nr 6/2009 ...
Nr 5/2009 ...
NR 3/2009 ...
Nr 2/2009 ...
Nr 1/2009 ...

W szkole podstawowej Nr 12 w Gdańsku

DSCN1158m 
Moje kolejne  spotkanie autorskie z dziećmi odbyło się w dniu  6 października 2011 r. w szkole podstawowej Nr 12 w  Gdańsku przy ul. Człuchowskiej 6. Jest to piękna, duża i nowoczesna szkoła.
 
 
 
DSCN1166m
Spotkanie zorganizowały panie bibliotekarki - Izabela Walendzewicz oraz Joanna Baczyńska w ramach „Międzynarodowego Miesiąca Bibliotek Szkolnych”. Uczestniczyły w nim dzieci z klasy III "d"  oraz III "f" wraz z  paniami  nauczycielkami. 
 
DSCN1126m
 DSCN1121m
DSCN1150m
 
Dzieci z uwagą słuchały czytanych przeze mnie wierszy z książki "Pory roku". Chętnie i śmiało odpowiadały na różne pytania.
Oglądały ilustracje z książki oraz zrobione przeze mnie zdjęcia wiosennych kwiatów, różnobarwnych motyli, grzybów, jesiennych liści, a także zimowych widoków.  
 
 
DSCN1129m
 
 
Zwracając uwagę na wartości edukacyjne spotkania, podawałam dzieciom nazwy poszczególnych motyli i grzybów, tak by potrafiły je odróżnić. Jest to szczególnie ważne w przypadku grzybów. Przypomniałam, że grzyby dzielimy na jadalne, niejadalne i trujące, których trzeba unikać i co najwyżej można im, tak jak w wierszu...  " fotki pstrykać." 
 
Jedzie rowerek na spacerek
A na rowerku Pan Koperek...
 
To fragment wiersza o Panu Koperku, który nie ma w książce ilustracji. Poprosiłam więc dzieci, aby zamknęły oczy i wyobraziły sobie swojego Pana Koperka i o nim opowiedziały.
 
Bardzo podobała mi się wyobraźnia dzieci. Był  zielony Pan Koperek jadący na niebieskim rowerze, u innego ucznia Pan Koperek jechał na czarnym rowerze i miał  niebieski sweterek. Był też zielony Pan Koperek w różowym sweterku, a jedna z Pań nauczycielek wspomniała, że jej Koperek wcale nie jest koloru  zielonego, ale jest taki, jakiego używamy do kiszenia ogórków...
Nasza wyobraźnia nie ma granic!
 
Panie Bibliotekarki zaproponowały, by dzieci wykonały swoje ilustracje do tego wierszyka i przyniosły je do szkolnej biblioteki, gdzie zostaną wywieszone, z możliwością umieszczenia ich  również na stronie internetowej. 
 
DSCN1153m
 
Oprócz  czytania wierszy  zadawałam  dzieciom zagadki znajdujące się na końcu książki. Były to pytania o pory roku i o nazwy miesięcy  związanych  z polskimi przysłowiami. Była też zagadka "Kropki i plamki" - wymagająca pewnej wiedzy  z zakresu biologii oraz matematyki.
 
A brzmi ona tak:
 
W przyrodzie są biedronki
dwukropki i siedmiokropki
Jest też motyl kraśnik sześcioplamek.
Ile razem mają kropek i plamek? 
 
 
Kto wie jaka jest odpowiedź?
 
Dzieci na spotkanu udzieliły prawidłowej odpowiedzi. Może dlatego, że wcześniej pokazałam im jak wygląda kraśnik sześcioplamek. Wcale nie liczymy mu 6 plamek!
 
DSCN1151m
 
I tak odbyliśmy wierszowaną podróż przez wszystkie cztery pory roku. Podsumowując zachęcałam dzieci do tego by lubiły wszystkie pory roku, bez wyjątku, bo każda z nich  jest piękna i potrzebna. Należy dostrzec dobre strony każdej z nich.  Nawet jesień słotna i wietrzna oraz mroźna zima może być piękna, bo najważniejsza jest nasza wewnętrzna pogoda ducha, optymizm i to, jak my sami odbieramy rzeczywistość.
 
Zachęcałam też dzieci do tego by uważnie obserwowały otaczający nas świat, poznawały nazwy mijanych roślin,  zwierząt, a także by staraly się same tworzyć - rysować, pisać wiersze i krótkie opowiadania. Może to być dla nich zajęcie dające wiele radości i satysfakcji, a dla ich rodziców powód do dumy.  Kto wie, może wśród  tych dzieci znajduje się przyszły geniusz literatury polskiej, znany ilustrator książek lub biolog? 
 
DSCN1173mJPG
 
 
Na zakończenie spotkania dzieci zadawały mi pytania - o to jak powstawaly wiersze, czy wymaga to dużo czasu, co było inspiracją, czy warto mieć marzenia, a także o mój wiek.
Odpowiedziałam na to pytanie zgodnie z prawdą, że niedługo będę miała 50 lat. Powiedziałam dzieciom, że nie ukrywam swojego wieku, bo  (tu znowu) -  najważniejsza  jest pogoda ducha!
 
Rąk w górze chętnych dzieci by zadać mi pytanie  było bardzo dużo i serdecznie  za nie dziękuję.
 
 
DSCN1141m
 
Dziękuję też  szkole za pięknie przygotowaną tablicę z moim imieniem i nazwiskiem, w jesiennym klimacie.
 
DSCN1168m
 
DSCN1159.mJPG 
Na końcu były wspólne zdjęcia, bo tak sympatyczne spotkanie warto uwiecznić. Mamy bardzo dużo zdjęć i będą one miłą pamiątką dla wszystkich uczestników spotkania. Pamiątką będą też autografy, które składałam dzieciom.    
 
Życzę wszystkim uczniom wielu sukcesów, rozwoju ich talentów  oraz  optymizmu, radości i slońca o każdej porze roku.
 Marta Polak
Poniżej załączam zdjęcie biedronki siedmiokropki, o której była mowa w zagadce. Kiedy już  wracałam ze spotkania, przyleciala do mnie i usiadła na torebce, tak jakby na zawołanie...
 
Zrobiłam jej zdjęcie, oto ona: 
DSCN1247mm