Previous następna
Nr 5/2012 ...
Nr 4/2012 ...
Nr 3/2012 ...
Nr 1-2/2012 ...
nr 12/2011 ...
Nr 11/2011 ...
Nr 8-10 ...
Nr 7/2011 ...
Nr 6/2011 ...
Nr 5/2011 ...
Nr 3-4/2011 ...
Nr 1-2/2011 ...
Nr 9/2010 ...
Nr 7-8/2010 ...
Nr 6/2010 ...
Nr 5/2010 ...
Nr 3-4/2010 ...
Nr 1-2/2010 ...
Nr 12/2009 ...
Nr 11/2009 ...
Nr 10/2009 ...
Nr 9/2009 ...
Nr 7-8/2009 ...
Nr 6/2009 ...
Nr 5/2009 ...
NR 3/2009 ...
Nr 2/2009 ...
Nr 1/2009 ...

Fidelio w Europejskim Centrum Solidarności 01.09.2017

DSCN7486Najpierw zadzwoniła Pani Marta Polak ze Stowarzyszenia Dobrych Wiadomości  i portlu www.dobrewiadomosci.eu z pytaniem:

– Czy masz ochotę i czas aby zjawić się w ECS na przedstawieniu opery „Fidelio” ?

– Fidelio, Fidelio – odparłem – to …

– To jedyna opera Ludwiga van Beethovena – przerwała mi niedokończoną myśl i nie pozwalając strzelić gafy, wiszącej na końcu języka.

– Oczywiście.

– To bądź przed godziną dwudziestą na placu Solidarności. Przedstawienie odbędzie się w budynku Europejskiego Centrum Solidarności, odpowiedni strój obowiązuje.

– Nie mam smokingu...

– Smoking to na zewnątrz budynku, garnitur, krawat i czyste buty wystarczą.

– Czy to ten pordzewiały bunkier? – pytam

– Taka jest architektura budynku, ma nawiązywać do blach na kadłuby, one tak wyglądają.

– Dziwię się, dziesięć lat przeszło byłem stoczniowcem w tym około ośmiu monterem kadłubów i w tym kolorze blachy widziałem tylko na składowisku. Do mnie docierały zawsze pośrutowane i gruntowane.

– Tak wyglądają blachy na kadłuby – zostałem zgaszony.

Postanawiam nadrobić braki ze znajomości „Fidelia”. Libretto jest stosunkowo proste z banalną intrygą, ostatecznie mamy słuchać muzyki a nie śledzić intrygę. Rzecz dzieje się w bliżej nieokreślonym czasie w Hiszpanii, gdzie każdy ważniejszy kacyk to był don i kaprysem mógł człowieka zniszczyć lub wspomóc.

O właściwej porze jestem na miejscu. Pada deszcz. Zastanawiam się, jaka pogoda była we wszystkie piątki pierwszego września po 1939 roku. Pytanie zdawałoby się pozornie bez sensu, jednak tylko pozornie.

Gdy służyłem w wojsku, kaprysem wielkich tego świata mogła wybuchnąć wojna. Moi dowódcy wspominając wydarzenia sprzed ponad dwudziestu lat opowiadali: Wtedy też był piątek i piękna pogoda. Teraz zastanowiłem się nad bzdurą jaka mogła być pogoda w pozostałe kilkanaście piątków pierwszego września. Refleksja nad padającym deszczem pozornie mało istotna, nabiera znaczenia.

DSCN7490

Wchodzę do budynku. Sala jest przygotowana dla publiczności. Wybieram miejsce, podnoszę z siedzenia program, siadam i rozglądam się. Pomieszczenie przypomina ładownię statku, oczywiście z niezbędnymi dla normalnego użytku udogodnieniami. Zamiast drabinek czy schodni są nowoczesne szybkobieżne windy, galeryjki górne są przeszklone. Sala powoli wypełnia się publicznością.

DSCN7491

Dyrektor ECS pan Basil Kerski oraz Patrycja Medowska w imieniu Prezydenta Miasta Gdańska oraz organizatorów wita przybyłych składając jednocześnie podziękowanie, partnerom i patronom medialnym bez których działań występ byłby niemożliwy.

DSCN7493

Dążenie do sprawiedliwości, walka z korupcją, walka przeciw złu jest wartością uniwersalną tak dawną jak dawna jest cywilizacja. W „Fidelio” nawiązaniem do tej idei jest skarga sprzed stu lat z okresu I Wojny Światowej Saddama Bereshida. Od recytacji rozpoczyna się przedstawienie. W czasie uwertury następuje przebranie się Leonory za Fidelia i rozpoczęcie pracy w więzieniu gdzie w lochach przetrzymywany jest Florestan jej mąż.

Zamiast na intrygę i jej rozwiązanie zwróciłem uwagę na wykonawców. Oczywiście nie mam prawa oceniać solistów czy orkiestrantów, choćby dlatego, że na tym się nie znam, ale SEPO w dowolnym tłumaczeniu znaczy Syryjska Orkiestra Symfoniczna na Wygnaniu (Expat). EXPAT znaczy na wygnaniu poza ojczyzną.

DSCN7499

Wplecione w akcję opery wyznania osoby, która przeżyła syryjskie więzienie nawiązują do idei Solidarności międzynarodowej. Teraz w Syrii trwa wojna domowa, stworzono warunki walki wszystkich ze wszystkimi,  cierpi ludność cywilna. Czy tak być musi?

Wpleciony w akcję „Wielki hymn do Atona” podobno skomponowany przez faraona Echnatona z osiemnastej dynastii nadaje operze „Fidelio” znamion ponadczasowości. XVIII Dynastia rządziła ponad 3500 lat temu. Echnaton miał być twórcą pierwszej religii monoteistycznej. Więcej o tym faraonie można dowiedzieć się ze Starego Testamentu (Genesis I ks. Mojżeszowa) i z powieści: Mika Waltari – „Egipcjanin Sinuhe”; Tomasz Mann – „Józef i Jego bracia”.

Do idei Solidarności nawiązuje międzynarodowy skład wykonawców siedmioro śpiewaczek i śpiewaków i sześć narodowości. Na mnie osobiście największe wrażenie wywarł chór dziecięcy „Biedronki” z Tczewa. Strony muzycznej i inscenizacji nie oceniam z najprostszej przyczyny – nie znam się. A zakończenie i przesłanie?

Sprawiedliwość zawsze zwycięża i wyobrażam sobie: Dobry minister nie tylko zwrócił Leonorze męża, połączył Marcelinę z Jaquinem. Ponadto zgodnie ze starą zasadą stosowaną przez wszystkie rodzaje władz, wymienił miejsce pobytu Don Pizarro na loch Florestana i na odwrót. A Florestan (teraz już Don Florestan) dopilnuje, aby jego niedoszły morderca otrzymał odpowiednie podziękowanie.

DSCN7515

Kończąc chcę jeszcze raz podziękować Pani Marcie Polak i Pani Basi Połoczańskiej,  że o mnie pamiętały. A organizatorom za pozwolenie przeżycia wspaniałego wieczoru.

 

tekst Jan Przęczek

zdjęcia Marta Polak